Z reguły jest tak, że z danego narzędzia cyfrowego korzystają uczniowie w większym zakresie niż ja ;) Postanowiłam to zmienić i w skrócie opowiedzieć historię pożeraczy. Przy okazji w pełnym zakresie i wymiarze wykorzystałam narzędzie od dłuższego czasu wykorzystywane przeze mnie w różnego rodzaju projektach z języka niemieckiego.
Gdyby embed code nie zadziałał podaję link bezpośredni: https://littlebirdtales.com/tales/view/story_id/692505
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą minigrant. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą minigrant. Pokaż wszystkie posty
Pożeracze Smutków w radio RDC Warszawa
28 czerwca, czyli już po zakończeniu roku szkolnego będąc w Warszawie na konferencji "Inspir@cje" dostałam możliwość opowiedzenia o naszym projekcie w Radio Dla Ciebie.
Cieszę się, że o tej akcji mogło usłyszeć szersze grono odbiorców spoza naszego regionu!
Zachęcam do wysłuchania audycji TUTAJ.
Cieszę się, że o tej akcji mogło usłyszeć szersze grono odbiorców spoza naszego regionu!
Zachęcam do wysłuchania audycji TUTAJ.
Niespodzianka z Fundacji Iskierka
Na zakończenie roku szkolnego społeczność naszego gimnazjum otrzymała podziękowania od Zarządu Fundacji Iskierka za zaangażowanie w projekt. Każda uczestniczka projektu otrzymała także imienne podziękowanie.
Dziękujemy!
Podziękowanie jest totalnie w naszym stylu i bardzo nam się podoba.
Dziękujemy!
Podziękowanie jest totalnie w naszym stylu i bardzo nam się podoba.
Pożeracze Smutków - refleksje dziewczyn!
Akcja się zakończyła. Misja została spełniona. Udało się uszyć wszystkie zaplanowane poduszkostwory i to z nawiązką. Powstało ponad 100 kolorowych, radosnych, mięciutkich, puszystych i pozytywnych Pożeraczy Smutków! Okazało się, że szyć może każdy. Potrzebujemy tylko cierpliwości, czasu i chęci. Gdy dodamy do tego motywację wewnętrzną a później odkryty lub rozbudzony talent twórczy to powstają rzeczy, z których nawet nie zdawaliśmy sobie sprawy. Finał akcji "Pożeracze Smutków"
Dzień 6 czerwca na długo pozostanie w pamięci wielu osób.
To właśnie w ten dzień, zwykły wtorek, nastąpił finał naszej kilkumiesięcznej akcji. Kilkadziesiąt dni pracy: projektowania, planowania, wycinania i szycia absolutnie oryginalnych polarowych poduszkostworów. Kilkadziesiąt metrów polaru, około 30 kg wsadu kulek silikonowych, kilkadziesiąt arkuszy filcu A3, kilkanaście kordonków w różnych kolorach i w sumie zliczając zaangażowanie wszystkich szyjących osób (w tym mnie i panią woźną) to ponad 300 godzin spędzonych na szyciu. Jest MOC.
To właśnie w ten dzień, zwykły wtorek, nastąpił finał naszej kilkumiesięcznej akcji. Kilkadziesiąt dni pracy: projektowania, planowania, wycinania i szycia absolutnie oryginalnych polarowych poduszkostworów. Kilkadziesiąt metrów polaru, około 30 kg wsadu kulek silikonowych, kilkadziesiąt arkuszy filcu A3, kilkanaście kordonków w różnych kolorach i w sumie zliczając zaangażowanie wszystkich szyjących osób (w tym mnie i panią woźną) to ponad 300 godzin spędzonych na szyciu. Jest MOC.
Dzień przed finałem akcji!
5 czerwca, dzień przed finałem naszej akcji, czyli wyjazdem do śląskich dziecięcych oddziałów onkologicznych spotkałyśmy się, aby spakować i przepakować nasze pożeracze, ustalić szczegóły, dokonać podziału na oddziały, wybrać liderów. Sfotografowałyśmy także wszystkie uszyte poduszkostwory, a była ich ponad setka! To był niesamowity widok!
Media o Pożeraczach Smutku!
O tym, że media o nas piszą informowałam w jednym z poprzednich wpisów i o tym, że nadal o nas piszą chcę poinformować dzisiaj ;)
W najnowszym numerze Racji Gminnych oraz tygodnia Nowiny pojawiły się artykuły o naszej akcji. Warto zakupić i przeczytać, tym bardziej, że nie często takie informacje o Pielgrzymowicach idą w świat!
W najnowszym numerze Racji Gminnych oraz tygodnia Nowiny pojawiły się artykuły o naszej akcji. Warto zakupić i przeczytać, tym bardziej, że nie często takie informacje o Pielgrzymowicach idą w świat!
"Pożeracze smutków" w mediach
Wieść o naszym projekcie zaczyna się roznosić w różnych miejscach. Bardzo się cieszymy i zależy nam, aby ta akcja dotarła do jak najszerszego grona odbiorców!
Napisali o nas już na portalu pszczyńskim pless.pl (klikając w link przejdziecie bezpośrednio do artykułu) oraz na stronie miasta Zabrze- zabrze.com.pl. Artykuł o naszym projekcie pojawił się także w najnowszym numerze Gazety Pszczyńskiej. Poniżej zamieszczamy zdjęcie, ale oczywiście warto nabyć swój egzemplarz. Czekamy na nowy numer Racji Gminnych oraz 6 czerwca pojawi się nowe wydanie tygodnika Nowiny i tam również będzie można o NAS poczytać. W sobotę 27 maja w radio RDC pojawiła się krótka wzmianka o naszych działaniach w jednym z przeglądów wydarzeń w Polsce.
Napisali o nas już na portalu pszczyńskim pless.pl (klikając w link przejdziecie bezpośrednio do artykułu) oraz na stronie miasta Zabrze- zabrze.com.pl. Artykuł o naszym projekcie pojawił się także w najnowszym numerze Gazety Pszczyńskiej. Poniżej zamieszczamy zdjęcie, ale oczywiście warto nabyć swój egzemplarz. Czekamy na nowy numer Racji Gminnych oraz 6 czerwca pojawi się nowe wydanie tygodnika Nowiny i tam również będzie można o NAS poczytać. W sobotę 27 maja w radio RDC pojawiła się krótka wzmianka o naszych działaniach w jednym z przeglądów wydarzeń w Polsce.
Sesja zdjęciowa z Pożeraczami Smutków
Co jakiś czas robimy sobie zdjęcia z uszytymi poduszkostworami, Jest ich już ponad 60 sztuk. Są większe, mniejsze, różnokolorowe, różnokształtne, chce się ich dotykać, chce się do nich przytulać!
Poniżej zamieszczamy zdjęcia;)
Poniżej zamieszczamy zdjęcia;)
"Pożeracze smutków" - kolejne spotkanie
22 maja w poniedziałek po lekcjach odbyło się nasze kolejne spotkanie projektowe, na którym pojawili się przedstawiciele pracy lokalnej w celu przeprowadzenia wywiadu z dziewczynami - uczestniczkami projektu.
Odwiedziła nas Gazeta Pszczyńska oraz Racje Gminne. Dziewczyny miały okazję pokazać dotychczas uszyte stwory oraz odpowiedzieć na pytania redaktorów.
Odwiedziła nas Gazeta Pszczyńska oraz Racje Gminne. Dziewczyny miały okazję pokazać dotychczas uszyte stwory oraz odpowiedzieć na pytania redaktorów.
Projekt "Pożeracze Smutków" - więcej niż półmetek.
Nasze działania wielkimi krokami zmierzają ku końcowi. Jesteśmy już grubo po półmetku i dzisiaj przyszedł czas na kolejne sesje zdjęciowe, tym razem w pięknych i gorących okolicznościach zewnętrznych.
Ponieważ zdjęcia potrzebne nam były w pewnej sprawie, o której jeszcze nie napiszę, starałyśmy się uchwycić wszystkie dotychczas uszyte poduszkostwory oraz oczywiście dziewczyny! Z pomocą pani Ani oraz Seby z III b udało się zrobić kilka wspólnych fotek - ze mną i beze mnie;) Dziękuję za wsparcie.
W poniedziałek mamy kolejne spotkanie i szyjemy dalej ;)
O efektach na pewno poinformujemy ;)
Ponieważ zdjęcia potrzebne nam były w pewnej sprawie, o której jeszcze nie napiszę, starałyśmy się uchwycić wszystkie dotychczas uszyte poduszkostwory oraz oczywiście dziewczyny! Z pomocą pani Ani oraz Seby z III b udało się zrobić kilka wspólnych fotek - ze mną i beze mnie;) Dziękuję za wsparcie.
W poniedziałek mamy kolejne spotkanie i szyjemy dalej ;)
O efektach na pewno poinformujemy ;)
Projekt "Pożeracze smutków" - współpraca z Fundacją Iskierka
Po otrzymaniu materiałów, podziale polaru, filcu, nici ustaliliśmy harmonogram spotkań. W celu ustalenia szczegółów wyjazdu do szpitala w Katowicach skontaktowałam się z Fundacją Iskierka . Projekt "Pożeracze smutków" i Facebook
Gdy tylko ruszyliśmy pełną parą z naszymi działaniami, a na naszej tajnej grupie fejsbukowej zaczęły pojawiać się pierwsze zdjęcia z szycia poduszkostworów, natomiast w kolejnych dniach nie nadążałam z gromadzeniem gotowych w jednym miejscu pomyślałam, że czas na utworzenie wydarzenia i rozsiewania tego dobra i tych pielgrzymowickich cudowności jeszcze dalej w świat. A gdzie, jak nie na Fejsie mamy największą możliwość?
Tak też się stało. Na naszym szkolnym profilu pojawiło się wydarzenie, dzięki któremu mogą nas teraz obserwować zarówno rodzice, jak i inni uczniowie, nauczyciele i wszyscy inni zainteresowani ;)
Zapraszam do polubienia, obserwowania i komentowania!
Tak też się stało. Na naszym szkolnym profilu pojawiło się wydarzenie, dzięki któremu mogą nas teraz obserwować zarówno rodzice, jak i inni uczniowie, nauczyciele i wszyscy inni zainteresowani ;)
Zapraszam do polubienia, obserwowania i komentowania!
Pożeracze smutków - kto za tym stoi?
Skoro już wiadomo, jak do tego doszło, skąd wziął się pomysł i w ogóle. To warto napisać o osobach, bez których tego projektu by w ogóle nie było. O młodych, kreatywnych i utalentowanych uczennicach z Publicznego Gimnazjum nr 3 w Pielgrzymowicach o wielkich sercach.
Projekt "Pożeracze Smutków"
Gdy w styczniu natrafiłam na zgłoszenie do projektu "Małe jest wielkie" pomyślałam, że ten tytuł dokładnie opisuje to, co my z dziewczynami robimy tutaj w pielgrzymowickim gimnazjum na naszych zajęciach technicznym. Okazało się, że Fundacja "W człowieku widzieć brata" ogłasza konkurs na mini granty mające na celu pomoc chorym lub bezdomnym.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













